Blog > Komentarze do wpisu
czas ksiezniczek jeszcze nie nadszedl?
W Zosinkowym przedszkolu tematem przewodnim zabawy karnawalowej jest cyrk. Dzieci w jej grupie juz rozmawialy o cyrku, ogladaly ksiazeczki i obrazki, a w nastepny czwartek bedzie wielka impreza. W zeszlym roku Zosia byla czarnym kotkiem (kostium zaimprowizowany, opiekunki pamietaja do dzis...). No a w tym stwierdzila, ze bedzie...
tygrysem!!!
Uparla sie i koniec, nic innego w gre nie wchodzilo, nawet rozowe tiule nie kusily (a zdaje sie, ze szwagier ma na zbyciu kostium motyla po coreczce). Trzeba bylo kostium tygrysa zamowic, taki z maska i pazurzastymi rekawiczkami. W sumie to i lepiej, w zeszlym roku tylko maluchy przebieraly sie za pszczolki i biedronki, dziewczynki od czterech lat w gore byly przebrane wylacznie za ksiezniczki i motylki... Ale nic nie mowie, bo nie wiadomo, co to za rok bedzie :DDD

P.S. Filip nadal naprawia swiat jako niebieski policjant, musi tylko zalozyc zwykle spodnie, bo te z zeszlego roku za krotkie :D Inni koledzy maja miec podobno kostiumy z Gwiezdnych Wojen... Strach sie bac!
środa, 08 lutego 2012, wanda_28
Komentarze
2012/02/08 12:29:22
Moi chlopcy tez w kostiumach z zeszlego roku wystapia. Juz teraz sie codziennie przebieraja. U Julcika w przedszkolu tematem jest dzungla, ale Julik bedzie za smoka przebrany, a Jasiek jako superman wystapi.
-
2012/02/08 12:33:54
u Natalki w tym roku klasa była przebrana za egipcjan :)
-
2012/02/08 12:34:48
my na koloniach przebieralismy sie za starozytnych Grekow, ale teraz przescieradla sa tylko z gumka :DDD
-
2012/02/08 14:05:11
laura przez wiele lat byla ksiezniczka albo wrozka:)
benio nie moze sie zdecydowac a czas leci, pierwsza zabawa w ta sobote , nastepna za tydzien...
pozdrawiam:)
-
2012/02/08 21:58:50
a u nas w ogole balu przebierancow nie ma... za to zawody lyzwiarskie sa i wszyscy trenuja na zamarznietych kanalach, jeziorach, pastwiskach:D szalenstwo:-)
-
2012/02/09 07:55:12
u nas przebieraja sie tylko przedszkolaki ;)
dwa lata temu Misiek zachorowal na kostium z Gwiezdnych Wojen wlasnie, kupilam jakis koszmarnie drogi, a ten gad maly rano w dniu balu oswiadczyl, ze idzie w swoim kimonie od judo ;)))
-
2012/02/09 08:26:41
a malina, prywatnie wielka milosniczka rozu, wrzosu i tiulu jeszcze niegdy nie byla ksiezniczka na balu. byla za to: biedronka, piratem (chaba trzy razy!), ogrodniczka, czarownica, diabelkiem a w tym roku dopiero bedzie sredniowieczna ksiezniczka, ale w czerni , zlocie i fiolecie:-)
-
2012/02/09 08:50:17
agnes, to dobrze, ze chca :)
wanilio, musieli fajnie wygladac!
kasiu, a nie maja jakiegos tematu w przedszkolu?
-
2012/02/09 08:52:22
czips, w sumie to lepsze niz ten caly niemiecki Fasching...
matyldo, u nas podstawowka sie jednak zalapala... a Miska tez mialabym chec udusic! :DDD
Lyl, w zeszlym roku w przedszkolu chyba sie jedna czarownica platala wsrod masy rozu i tiulu...